Człowiek Warga:
Sromidło.
To straszne słowo.
Ale jestem kurewsko dumny z jego wymyślenia.
Zarówno Mishon, jak i moja koleżanka z pracy nienawidzą sformułowania "srom", a "sromidło" jest wyższym etapem owego.
To jak krzywa wieża w piździe.
Sromidło ma w sobie wydźwięk, moc, siłę, ogładę, charyzmę, wdzięk, a przede wszystkim dopierdolenie.
Już widzę te romantyczne peany:
Twe sromidło niczym lilia na tafli jeziora.
I te pytania w aptece:
Przepraszam, czy ma pani jakieś lekarstwo na zagrzybione sromidło?
Oraz ten rozkaz u ginekologa:
Pani rozchyli te swoje sromidło!
Cudowna sprawa.
-
Uniatek:
-
Człowiek Warga:
-
SUPERHEROINA:
Pokaż wszystkie (15) ›