Człowiek Warga:
Lubię deszcz.
Zresztą kto teraz kurwa powie oryginalnie, że nie lubi hę?
To tak offowo-hipsterskie i też dawno-mroczne lubić deszcz, że aż w chuju szczypie.
Od kiedy pamiętam wszystkie laski pragnące uchodzić za inteligentne, inne, oczytane, romantyczne, zajebiste i w kurwę oryginalne lubiły deszcz.
Oczywiście gdyby im nakurwiała ulewa tuż po jebnięciu sobie make-upu i ważnym wyjściu, to nienawidziłyby wszystkiego, co pochodzi z chmury, ale póki można światu pokazać swoją młodzieżowość i wyjebistość, to zawsze warto podkreślić to deszczem.
Deszcz jest takim pierdolonym Wojaczkiem naszych czasów.
Dobrze jest się nim jarać w pewnych kręgach.
A skoro już przy deszczu jesteśmy...
Moja przyjaciółka Burza wysłała mi na maila taki oto uroczy kolaż naszych zdjęć z różnych czasów zrobiony zapewne z zajebistych nudów na macbooku;-)
Ale i tak to bardzo miłe.
I niech mi ktoś powie, że nie ma przyjaźni męsko-damskiej...
I'm so gay!
Zresztą kto teraz kurwa powie oryginalnie, że nie lubi hę?
To tak offowo-hipsterskie i też dawno-mroczne lubić deszcz, że aż w chuju szczypie.
Od kiedy pamiętam wszystkie laski pragnące uchodzić za inteligentne, inne, oczytane, romantyczne, zajebiste i w kurwę oryginalne lubiły deszcz.
Oczywiście gdyby im nakurwiała ulewa tuż po jebnięciu sobie make-upu i ważnym wyjściu, to nienawidziłyby wszystkiego, co pochodzi z chmury, ale póki można światu pokazać swoją młodzieżowość i wyjebistość, to zawsze warto podkreślić to deszczem.
Deszcz jest takim pierdolonym Wojaczkiem naszych czasów.
Dobrze jest się nim jarać w pewnych kręgach.
A skoro już przy deszczu jesteśmy...
Moja przyjaciółka Burza wysłała mi na maila taki oto uroczy kolaż naszych zdjęć z różnych czasów zrobiony zapewne z zajebistych nudów na macbooku;-)
Ale i tak to bardzo miłe.
I niech mi ktoś powie, że nie ma przyjaźni męsko-damskiej...
I'm so gay!



-
marricka:
-
Pandorcia:
-
one republic:
Pokaż wszystkie (17) ›