Wpisy użytkownika Człowiek Warga z dnia 18 czerwca 2011

Liczba wpisów: 1

dombro
 
Człowiek Warga: Nazywam się Legion bo jest nas wielu.
Nie popieram terroryzmu w żadnym wypadku.
Nawet ten tak zwany pokojowy, który teoretycznie nikomu fizycznie krzywdy nie robi.
Teoretycznie.
To tak jak w Fight Club i tego typu historiach.
Za każdą formą terroryzmu kryje się skrajna idea, która ma na celu albo wyniszczenie pewnego rodzaju ludzkiego, albo zmuszenie ich do reakcji.
Czasem terroryzm myli się z rewolucją.
To są po prostu bardzo inne, ale kurewsko podobne rzeczy.
Czasem to jedno i to samo.
Każde radykalne myślenie w opozycji do tego co zastane jest w pewnym sensie słuszne, pewne, ważkie, ważne i oczywiste. Jednocześnie też jest bardzo naiwne i wręcz głupie.
Nikomu niepotrzebne, nieistotne, niosące brzemienne skutki, które i tak na końcu nie okażą się tym co było obiecywane i wąż zje swój ogon.
Tak też jest u nas w polskiej polityce i w reakcjach ludzi na nią.
Jak była komuna, to wszyscy narzekali na komunę. Wyzwoliciel Wałęsa cztery lata później słusznie został wygwizdany z rządu.
Zatriumfowała Lewica, czyli coś od czego ludzie uciekali. Oczywiście z nową, inną twarz, ale z tymi samymi mordami.
Potem lewica się znudziła, ludzie stwierdzili, że nakradli za dużo, a mało zrobili i znaleźli ukojenie w skrajnym do lewicy, prawicowym AWSie, a potem znów to AWS nakradł, naobiecywał i nic nie zrobił i do kogo wrócono? Do SLD oczywiście.
I znów ta sama śpiewka.
W tej chwili po tym jak PO objęło rządy po PiSie jest kurwa to samo!
I śmieszą mnie ludzie, którzy ostatnio tak jadą PO, bo wcześniej jechali równo po PiSie! To z reguły niegłupi, w miarę ogarnięci ludzie i tym bardziej nie potrafię zrozumieć ich braku przyszłościowej wyobraźni i wiarę w skrajności.
Kochani kurwa naiwniacy!Nic się nie zmieni i tak! Zawsze będziemy skakać z jednego klocka na drugi.
Tak też jest z terroryzmem.
To często mądrzy ludzie, których ktoś sprytniejszy pociągnął za chuje i waginy i nadał sens ich niepewności.
Nasrał im prosto w serca sugerując miód.
Czasami jednak terroryzm jest romantyczny.
O to w nim chodzi.
To taka ostateczność buntu.
Głupia i bezsensowna, bezowocna i boląca, krzywdząca i okrutna, inwazyjna i narzucająca.
Tak jak kurwa miłość.
Terroryzm jest najbardziej romantycznym gestem na jaki stać wielu z nas.
Romantycznym wobec wierzeń, idei, nas samych.
Dlatego tak wielu naiwnych kretynów łapie się w te sidła.

Poniżej nagranie grupy Anonymous. Grupy jakby wynikało z teorii: terrorystycznej. Praktycznie to po prostu dzieciaki, którym się nudzi podczas walenia konia na 4chanie.
Ale z drugiej strony.
Może być ich wielu.
I mogą być zdesperowani.
A to podstawa rewolucji.

  • awatar marricka: a mnie śmieszą tacy naiwniacy, którzy w imię jakieś tam idei wyrzekają się siebie i oddają jej całkowicie. W większości przypadków prawda jest taka, że gdyby coś innego pojawiło się wcześniej, wpadliby w to z podobną mocą. Zero własnego myślenia, własnych poszukiwań. Taki plankton, który dryfuje i czeka na połknięcie. Ale jak dziś usłyszałam w mądrej tv - "jeśli coś zaszkodzi planktonowi, zaszkodzi całemu środowisku" (czy coś w ten deseń).
  • awatar gość: Whoa, things just got a whole lot eaesir.
  • awatar gość: Whoa, things just got a whole lot eaesir.
Pokaż wszystkie (5) ›