Człowiek Warga:
Wstawanie o 07:10w niedzielę, będąc jeszcze najebanym do głodnego dziecka jest niewątpliwym urokiem ojcostwa.
Czuje się jakby ktoś napierdalał mi suszarką bezpośrednio w gardło i kopał high kickami w łeb.
Cudowne uczucie.
Byliśmy wczoraj na urodzinach Margaj i trochę za dużo dorzuciłem do pieca, a za kilka godzin postanowiłem się zamerykanizować i umówiłem się z kilkoma osobami na frisbee. Niby taka idiotyczna zabawa dla dzieciaków, ale daje nie mniej frajdy niż paintball;-)
A póki co poniżej zrzut iSromowy.
Wiosenny Warga
Promienny Demon
Mniejszy Brat
Ofiara Bazyliszka
Naomi w Arkadii
Klatkowy autentyk
Margaj z przymrużeniem oka
Retro Mishon
Ziombojs & Yobabes
3:2 biczes!
Haille Sellasie!
Międzypłciowe MMA
The Sikors
Ukryta Milicja
-
rom-złom:
-
eenigmatyczna:
-
LunarWoman:
Pokaż wszystkie (12) ›