Człowiek Warga:
Jak to mawiał Baruch Spinoza: Nic nie jest złe, lub dobre samo od siebie.
Miałem jakieś 13 lat, kiedy przeczytałem to zdanie, nie w mądrym eseju filozoficznym, a w zwykłym, chociaż wielokrotnie nagradzanym komiksie Tomasza Tomaszewskiego "Popman".
I to jest zdecydowanie prawdą.
Tak naprawdę ludzie nie rodzą się skurwielami. Cechy te nabywają z wiekiem i doświadczeniem. Czasem ma się wrażenie, że ktoś jest przeskurwysynem, który tylko i wyłącznie czyha na nasze dobra materialne, mentalne i myśli tylko i wyłącznie o tym aby zrównać nas z ziemią, spermą, miałem i absolutem.
Zwykle jednak ma jakiś powód. Zwykle.
Istnieją ludzie, których miałbym ochotę zabić. To zwykle bardzo źli ludzie. Kiedyś jednak ktoś
mądry powiedział mi, że każde zło z czegoś wynika i czasem trzeba głębiej poznać osobę
i jej problem, żeby móc ją oceniać. Oczywiście to prawda.
Podejrzewam jednak, że niektórym osobom nikt o zdrowych zmysłach w życiu by dziecka nie zostawił do opieki, a to jednak o czymś już świadczy. Nie można oczywiście w ferworze własnopojętej sprawiedliwości wymierzać kar i bawić się szeroko rozumianą moralnością. Nikt się nie rodzi zły, a kiedy zostaje już tym złym, to jednak czasem ma powody. Właściwie zawsze ma powody. Dla niektórych są one błahe, dla niektórych ogromne i ważkie. Ale gwarantuję Wam, pomimo mojego całkowicie obiektywnego podejścia i próby zrozumienia niektórych jednostek, że stąpają po tym świecie ludzie, którzy są bezpodstawnym i kompletnie niewytłumaczalnym, ale kurewsko prawdziwym wizualem słowa "Zło".
Pamiętajcie, że nie można ufać nikomu. Nawet samemu sobie.
Miałem jakieś 13 lat, kiedy przeczytałem to zdanie, nie w mądrym eseju filozoficznym, a w zwykłym, chociaż wielokrotnie nagradzanym komiksie Tomasza Tomaszewskiego "Popman".
I to jest zdecydowanie prawdą.
Tak naprawdę ludzie nie rodzą się skurwielami. Cechy te nabywają z wiekiem i doświadczeniem. Czasem ma się wrażenie, że ktoś jest przeskurwysynem, który tylko i wyłącznie czyha na nasze dobra materialne, mentalne i myśli tylko i wyłącznie o tym aby zrównać nas z ziemią, spermą, miałem i absolutem.
Zwykle jednak ma jakiś powód. Zwykle.
Istnieją ludzie, których miałbym ochotę zabić. To zwykle bardzo źli ludzie. Kiedyś jednak ktoś
mądry powiedział mi, że każde zło z czegoś wynika i czasem trzeba głębiej poznać osobę
i jej problem, żeby móc ją oceniać. Oczywiście to prawda.
Podejrzewam jednak, że niektórym osobom nikt o zdrowych zmysłach w życiu by dziecka nie zostawił do opieki, a to jednak o czymś już świadczy. Nie można oczywiście w ferworze własnopojętej sprawiedliwości wymierzać kar i bawić się szeroko rozumianą moralnością. Nikt się nie rodzi zły, a kiedy zostaje już tym złym, to jednak czasem ma powody. Właściwie zawsze ma powody. Dla niektórych są one błahe, dla niektórych ogromne i ważkie. Ale gwarantuję Wam, pomimo mojego całkowicie obiektywnego podejścia i próby zrozumienia niektórych jednostek, że stąpają po tym świecie ludzie, którzy są bezpodstawnym i kompletnie niewytłumaczalnym, ale kurewsko prawdziwym wizualem słowa "Zło".
Pamiętajcie, że nie można ufać nikomu. Nawet samemu sobie.



-
gość:
-
zuzpol:
-
gość:
Pokaż wszystkie (10) ›