Człowiek Warga:
Muszę sobie w końcu zrobić dziarę. Wiem, że piszę to po raz wtóry, ale z racji tego, że Mishon będzie się dziergała w styczniu to ja się umawiam na kwiecień. Nie wiem czy mi się ta sztuka uda i czy dziarać się właśnie u tej, konkretnej osoby, ale w końcu muszę. Trochę się boję, że moje literalnie kosmiczne plany spełzną na niczym bo tatuaż nie będzie wyglądał dobrze, a jedynie jak czarne gówno upstrzone nasieniem.
Gdzieś tam w głowie mam też wizual ewentualnego drzewa zrobionego z kości...ale nie wiem czy to najlepsza opcja, bo jednak chciałbym mieć kolorowe rękawy.
Zobaczymy.
A póki co odrobina sztuki kogoś o pseudonimie/imieniu: 非 (Hi)
Dawno nie widziałem takiego sfokusowania i jawnej gejowszczyzny w sztuce, ale jak najbardziej jest to megastrawne.
Xavier Dolan ma skąd czerpać inspiracje jakby co.
Gdzieś tam w głowie mam też wizual ewentualnego drzewa zrobionego z kości...ale nie wiem czy to najlepsza opcja, bo jednak chciałbym mieć kolorowe rękawy.
Zobaczymy.
A póki co odrobina sztuki kogoś o pseudonimie/imieniu: 非 (Hi)
Dawno nie widziałem takiego sfokusowania i jawnej gejowszczyzny w sztuce, ale jak najbardziej jest to megastrawne.
Xavier Dolan ma skąd czerpać inspiracje jakby co.



-
Kociarra:
-
Wystarczy Patryk:
-
Another~~:
Pokaż wszystkie (3) ›