Człowiek Warga:
Długo przymierzałem się do tego wpisu.
Postanowiłem w końcu zabrać głos na temat wydarzeń z dnia jedenastego listopada.
Tak.
Ale koniec końców stwierdziłem, że jebie mnie to.
Bo cokolwiek bym nie powiedział to i tak ktoś będzie nieusatysfakcjonowany.
Jest jedna rzecz, której nienawidzę: Skrajność.
Zarówno w lewą, prawą, górną i dolną stronę.
Kogo kurwa obchodzi to, że kilkanaście tysięcy osób chce sobie z biało-czerwonymi flagami przeleźć przez ulicę?
Kogo kurwa obchodzi to, że kilkanaście tysięcy osób z tęczowymi flagami chce przejść przez tę samą ulicę?
Kogo kurwa?
Bo na pewno nie prawdziwych Polaków!
Prawdziwy Polak ma to głęboko w piździe, że obok niego przechodzi koleś w mundurze Ułana.
Prawdziwemu Polakowi koło chuja lata to, że obok niego przesuwa się dwóch całujących pedałów.
Prawdziwy Polak jest człowiekiem.
I nic co ludzkie nie jest mu obce.
Dlatego droga lewico: Jebcie się w te swoje prowokacyjne z potrzeby chcicy łby.
Droga prawico: Pierdolnijcie się w ten zakuty w nietolerancję i propagandę hełm.
Zacznijcie wszyscy myśleć jak ludzie.
A nie marionetki na sznurkach ciągane przez niewidomego animatora.
Poniżej macie przykład prawicowej manipulacji i propagandy, która ubrana w inne słowa mogłaby się stać równie dobrze propagandą lewicową.
W każdym razie przykre jest takie bronienie za wszelką cenę swoich racji, mimo, że te racje w głębi duszy są puste.
I bezsensownie atakujące innych. A to powinno być karalne.
&
-
gość:
-
gość:
-
gość:
Pokaż wszystkie (67) ›