Wpisy użytkownika Człowiek Warga z dnia 30 sierpnia 2010

Liczba wpisów: 2

dombro
 
Człowiek Warga: Jest taki komiks: Garfield
Znacie?
Na pewno nie.


A tak serio to chyba nie ma osoby, która nie słyszałaby o Garfieldzie. Począwszy od mojego pokolenia, które żyło w Polsce tymi stripami, poprzez następne, którym niestety dane było zapewne widzieć fabularną wersję tego dzieła...
No nieważne. W każdym razie jasnym jest, czym jest ten komiks:
Krótką, zabawną formą mającą na celu wypunktować amerykańskie, leniwo-kanapowe społeczeństwo przerzucające jedynie kanały w telewizorze i smyrgające się po spoconych jajach.
Tak też robi Garfield. Smaga tych ludzi owłosionym odbytem po zraczałych nosach.
I to jest zajebiste. Kryje się w nim taka maksymalnie głębsza matafora, którą dostrzega już mniej osób. Osób, których bawi jedynie sytuacyjny humor w stripach komiksowych. Na podobnej zasadzie do Garfielda działa genialny Calvin i Hobbes, który jest tak na dobrą sprawe, po dłuższym, inteligentnym zastanowieniu bardzo smutno-prawdziwie-zabawnym komiksem. Dlatego też na samym końcu powtórzę dla weteranów Calvina i Hobbesa najsmutniejszy fragment jaki dane mi było przeczytać. Ci co nie czytali nie zrozumieją, więc omińcie 10 obrazek.
A pozostałe 9 obrazków przedstawia kadry z Garfielda.
Bez Garfielda.
Powstał taki projekt, który gumuje wszystkie Garfieldy i jego wypowiedzi zostawiając samego Jona.
I dopiero wówczas można zrozumieć jak bardzo dziwnie-psychodelicznie-smutny jest ten komiks...
  • awatar Margaj: Btw filmy o garfieldzie to gwalt popelniony na komiksie. i kocie. to powinno byc zatem prawnie zabronione.
  • awatar gorzka żołądkowa: absolutnie i pełną piersią (a mam czym) nienawidzę filmowo/animowanej wersji Garfielda. a komiksy mam chyba wszystkie.
  • awatar Człowiek Warga: @chodźmy w deszcz: @Margaj: Podpisuje się nawet prąciem
Pokaż wszystkie (3) ›
 

dombro
 
Człowiek Warga: Uwielbiam dosłowność.
Oraz wszelkie formy zabawy z nią.
Swojego czasu odkryłem dosłowne teledyski, gdzie wokalista/zespół śpiewał dokładnie to co się dzieje na ekranie. Bez fałszywej skromności zrobiłem też sam trzy takie klipy swojego czasu, które może mogliście oglądać;-)
Natomiast wczoraj przypadkowo spotkałem się z dosłownością trailerową.
Bardzo sympatycznie się to ogląda, a wrecz dodam, że w kurwę zajebiście.
Lubię ludzi z pomysłami i z umiejętnością ich zrealizowania. Czasem nawet genialny pomysł jak jest zrobiony byle jak czy to z braku funduszy, czy też umiejętności traci wszelki blask.
Tutaj nic nie traci bo trailer jest przednio zrobiony.

#!