Wpisy użytkownika Człowiek Warga z dnia 31 maja 2010

Liczba wpisów: 1

dombro
 
Człowiek Warga: Japończycy są pojebani.
To oczywiście jest udokumentowane od dawien dawna. Skoro powstają tam w burdelach specjalne pokoje w kształcie wagonów metra w których możemy poćwiczyć sobie szeroko rozumiany frottering na dziwkach przebranych za uczennice, to ja nie mam jakoś wielu pytań.
Tak samo jak ośmiornice wsuwane w usta, pizdy i w dupę.
I zużyte majtki z automatu wraz ze zdjęciem nosicielki.
Cała ich kultura opiera się na całkowitej osobliwości. Wobec siebie, sobie podobnych i innych nie podobnych w ogóle.
Kontrasty panujące w tym kraju tradycji i nowoczesności biją po brudnych pytach.
Tam jest tak absolutnie tradycyjnie, że można się kopnąć w czoło i tak ultraprzyszłościowo, że aż można obsrać sobie rękę przy podcieraniu.
Oczywiście miksowanie kultur to bardzo fajna sprawa, która otwiera nowe drzwi, poszerza horyzonty i daje sporo świeżości do myślenia...
Ale ludzie jebliwie kochani nosz do kurwy nędzy!!!
Japończycy są ubermistrzami przegięcia. Są lordami przesady i panami kontrastu. To co robią ze sobą w sensie modowym niby jest stylowe, niby jest ok, większość z tych rzeczy, które noszą są rewolucyjnie w stylu bardzo akurat. Ale oni przekraczają tą cienką granicę pomiędzy byciem modnym, a byciem zwyczajnie chujowym.
Zresztą sami na sobie wywołują presję brnąc coraz bardziej i bardziej. Każdy chce być bardziej oryginalny od poprzedniego i mimo, że naprawdę zahaczają o fajny i ciekawy styl, to rzygają sobie nim w końcu w odbyty i wyglądają po prostu jak zjeby.
Ot co.
Pokaż wszystkie (8) ›