Wpisy użytkownika Człowiek Warga z dnia 3 października 2010

Liczba wpisów: 2

dombro
 
Człowiek Warga: Tymonowe urodziny po raz drugi!

Tym razem urządzone w Warszafce z typową selekcją, więc nie każdy mógł wejśc. Tylko na zaproszenia i karty klubowe. Między innymi udało się Margaj, która ostała wraz z Tomkiem na urodzinach najdłużej;-)
Ludzi było multum i dzieci było multum(trójka dzieci na 60 metrach kwadratowych to naprawdę kurwa multum! Szczególnie gdy jedno niebezpiecznie raczkuje do drugiego, a trzecie chwyta kable przy przedłużaczu...). W pewnym momencie Tymon powiedział rycząc wymownie, że już jednak ma dosyć wrażeń jak na jeden dzień i udał się na spoczynek. Reszta maluchów twardo trzymała warte, ale Tomkowi się w końcu również usnęło.
Właściwie urodziny Tymona nie obrodziły w jakieś większe skandale, czy też niesamowite sytuacje, ale to chyba i dobrze;-)
  • awatar maklog: czym zes robil zdjebia puszka po piwie?
  • awatar Margaj: kocham wojtusia... mariusza...
  • awatar paaula21: cudowne zdecia pokreconych na makasa :) Margaj nie znam ale moje pierwsze slowo w jej strone ! wielkie masz oczyska!!!!
Pokaż wszystkie (14) ›
 

dombro
 
Człowiek Warga: Wyrwana z półsnu prosiła o notkę z ulubionymi dowcipami i tak jakby ubiegła moje myśli.
Miałem właśnie takową zrobić, moż niekoniecznie z ulubionymi, ale z wyselekcjonowanymi, absurdalnymi i tymi, które na dany moment wbijają mi się w łeb idealnie.
Oczywiście jest w chuj czynników powodujących to wbijactwo ale to prywatna sprawa każdej jednostki. Każdy inaczej, o innej porzę w innych okolicznościach odbiera specyficznie daną rzecz.
No bo jak tu się śmiać z raka, kiedy samemu się ma prawda?
Nie prawda.
Można.
I wtedy się przekracza tą granicę zajebistości powodującą, że ma się wieczny szacun w oczach takich ludzi jak ja.
Uwielbiam ludzi potrafiących śmiać się z samych siebie.
Dlatego też ja śmieje się z wszystkiego. komuś nie pasuje ten humor? trudno. Mały chuj mu w dupę.
Bez dalszego pierdolenia, kilka żartów. Większośc opiera się oczywiście na rasizmie i szoku.
Normalka.
Te kawały są brutalne, obrazoburcze i chamskie jak chuj Artura Chamskiego, ale są prawdziwe. Z nich się śmiejemy najgłośniej choć w towarzystwie staralibyśmy się w wielu wypadkach stłumić śmiech i się świętojebliwie oburzyć.
Nihil Novi...

Lekarz do pacjenta:
- Bardzo mi przykro, jest pan nosicielem wirusa HIV...
Facet totalnie załamany mówi:
- Co za czasy, własnemu dziecku nie można zaufać.

Gada dwóch kumpli:
- Słyszałeś że w USA skazano murzyna na 5 lat wiezienia za zabicie małej dziewczynki ?
- Tylko 5 lat za taką zbrodnie ?
- Sędzia wziął jednak pod uwagę ze to nie on zrobił.

W jaki sposób zabić dziesięć much na raz?
wystarszy uderzyć murzyńskie niemowle prosto w twarz.

Co robi miś koala gdy płonie las ?
- płonie razem z lasem.

Jak nazywaliby się Flinstonowie, gdyby byli czarni?
- Czarnuchy.

Dlaczego murzyni kiwają się na boki?
Bo ciężko się chodzi na tylnych łapach.

Czym różni się 1000 martwych płodów od nowego modelu ferrari?
-Ferrari nie mam w garażu

A jak murzynka poznaje, że jest w ciąży?
Po wyjęciu tamponu nie ma nim bawełny.

Dlaczego Nergal spalił Biblię?
Bo jest zepsuty do szpiku kości.

-Dlaczego czarnuchy się nie bawią w chowanego?
-Bo i tak nikt by ich nie szukał

- Co to jest długie, czarne i śmierdzi jak gówno ?
- Kolejka w amerykańskim KFC.

Siedzą dwie kobiety w poczekalni w klinice aborcyjnej. Jedna coś tam robi z wełny na drutach.
- Oooo, jakie fajne buciki będą - mówi pierwsza
- Jakie buciki???!!! To będzie woreczek na ciałko!!!

Przychodzi baba do lekarza .
- Czy umie pani zmieniać pieluchy?
- Co? Naprawdę? Jestem w ciąży?
- Nie. Ma pani raka jelit.

Dzwonek do drzwi. Kobieta otwiera, a tam facet z dwiema trumienkami.
- To pomyłka - mówi kobieta.
- Żadna pomyłka - mówi facet - dzieci z kolonii przywiozłem.

Mąż i żona. Romantyczna kolacja. Zakochani piją winko:
- Kochana, a mogłabyś powiedzieć jakąś rzecz, która jednocześnie by mnie ucieszyła i wkurwiła?
- Masz większego chuja od swego brata.

I dłuższy:

Trzech gości którzy ukończyli wyższe uczelnie zastanawia się jak się pozbyć teściowych.
Facet po Polibudzie:
- Kupię jej samochód, pogrzebię przy nim trochę, poprzestawiam i stara purchawa rozjebie się na drzewie.
Gość po Akademii Medycznej:
- Skombinuję arszenik i sypnę jej do żarcia. Zdechnie w 30 sekund kurwa.
Absolwent Akademii Rolniczej:
- Kupie całą paczkę ibupromu, wsadze wszystkie do gęby, przeżuję, ulepię z nich jedną dużą, wysusze w mikrofalówce i położę na stole...
Dwaj pozostali:
- I co dalej?
- Jak to co? Ona wejdzie do pokoju, powie: "Ojej, jaka wielka tabletka ibupromu!", a ja wyskoczę z szafy i ją pierdolne siekierą w plecy!
  • awatar Korneelijha: freakin' sweet
  • awatar Nvrm: Poczułam się w chuj wyróżniona. Nie zawiodłam się, wielu z nich nie znałam.
  • awatar Człowiek Warga: @Wyrwana z półsnu.: Nie zawiodłam się? Słowo "zawiodłam" w ogóle nie powinno tu paść w żadnym kontekście!;-)
Pokaż wszystkie (14) ›