Człowiek Warga:
Ja pierdolę jak ja nienawidzę piosenki Wakka Wakka eeeeeeeeeee!!!
Ona uderza brudnym, śmierdzącym, owrzodziałym chujem prosto o mój policzek.
Słuchając jej czuje się jakbym ssał pochwę martwej, trędowatej cyganki...
I te jebliwe tańczenie Szakiry...noż kurwa w dupę Nelsona Mandeli mać!
Jeżeli to ma mnie przekonać do kochania Afryki to działa odwrotnie. Tak samo jak piosenka z filmu "Get him to the Greek"(który to kurewsko, cholernie polecam!) Wakka Wakka powoduje, że mam ochotę wbić w ten kontynent rozgrzany do czerwoności pręt i tak mocno go wkręcić aż z wszystkich zejdzie czarna farba.
I od razu zaznaczam poprawnych politycznie antyrasistów, że jestem jak najbardziej jednostką tolerancyjną i wszystkiemu winna jest Szakira. Także temu, że niesamowicie śmieszy mnie dowcip poniżej:
Jak murzynka rozpoznaje, że jest w ciąży?
Kiedy wyciąga tampon nie ma na nim bawełny...
Ostatnio odkryliśmy w pracy stronę z absolutnie chamskimi dowcipami, których wcześniej o dziwo w życiu nie słyszałem, a które w swoim prymitywizmie i bluźnierstwie są uroczo zajebiste.
Kocham czarny humor i przekraczanie wszystkich granic, ale jednocześnie ze świadomością, że to tylko żarty.
U większości niestety na żartach się nie kończy tylko na przekonaniu ideologicznym. Chuj im w krocza. To tak jak z dowcipem, który opowiadał Eastwood w "Gran Torino".
Dlatego właśnie ta cała Wakka Wakka jest dla mnie przerażająco niesmaczną odwrotnością próbującą przekonać ludzi do jakiejś mimowolnej tolerancji a penetruje tak naprawdę tym wrażliwym i w miarę kumatym ich cerberal bory i gwałci w potylicę bez jakiegokolwiek zabezpieczenia.
Niech ją zwiotczały chuj Andrzeja Łapickiego strzeli z całej siły w ząb!
Ona uderza brudnym, śmierdzącym, owrzodziałym chujem prosto o mój policzek.
Słuchając jej czuje się jakbym ssał pochwę martwej, trędowatej cyganki...
I te jebliwe tańczenie Szakiry...noż kurwa w dupę Nelsona Mandeli mać!
Jeżeli to ma mnie przekonać do kochania Afryki to działa odwrotnie. Tak samo jak piosenka z filmu "Get him to the Greek"(który to kurewsko, cholernie polecam!) Wakka Wakka powoduje, że mam ochotę wbić w ten kontynent rozgrzany do czerwoności pręt i tak mocno go wkręcić aż z wszystkich zejdzie czarna farba.
I od razu zaznaczam poprawnych politycznie antyrasistów, że jestem jak najbardziej jednostką tolerancyjną i wszystkiemu winna jest Szakira. Także temu, że niesamowicie śmieszy mnie dowcip poniżej:
Jak murzynka rozpoznaje, że jest w ciąży?
Kiedy wyciąga tampon nie ma na nim bawełny...
Ostatnio odkryliśmy w pracy stronę z absolutnie chamskimi dowcipami, których wcześniej o dziwo w życiu nie słyszałem, a które w swoim prymitywizmie i bluźnierstwie są uroczo zajebiste.
Kocham czarny humor i przekraczanie wszystkich granic, ale jednocześnie ze świadomością, że to tylko żarty.
U większości niestety na żartach się nie kończy tylko na przekonaniu ideologicznym. Chuj im w krocza. To tak jak z dowcipem, który opowiadał Eastwood w "Gran Torino".
Dlatego właśnie ta cała Wakka Wakka jest dla mnie przerażająco niesmaczną odwrotnością próbującą przekonać ludzi do jakiejś mimowolnej tolerancji a penetruje tak naprawdę tym wrażliwym i w miarę kumatym ich cerberal bory i gwałci w potylicę bez jakiegokolwiek zabezpieczenia.
Niech ją zwiotczały chuj Andrzeja Łapickiego strzeli z całej siły w ząb!



-
Mishon:
-
Miss Malina:
-
grogro32:
Pokaż wszystkie (10) ›