Człowiek Warga:
I jeszcze jedna porcja zdjęć ze stoku...
Na ostatnim zdjęciu jest szczególna osoba, debiutująca na tym blogu.
Jest to moja Mama.
Moja osobista rodzicielka, która ma 6 dych, a wygląda co najwyżej na 4. Po zdjęciu kasku wygląda nawet na 3 i pół;-)
Ale to u nas rodzinne, bo mi do dzisiaj czasami nie chcą alkoholu sprzedawać;-)
Ta oto przesympatyczna osoba miała niedawno poważną operację wszczepienia Bypassów.(fonetycznie: bajpasów dla ignorantów językowych;-)
Nie mogła praktycznie chodzić. A teraz co? Zapierdala drugi raz w ciągu miesiąca na nartach. Była najpierw tydzień w Livigno, a teraz razem z nami w Amstett...znaczy w Soelden;-)
Wszystko byłoby git, gdyby nie to, że lekarz KATEGORYCZNIE zabronił jej jazdy na nartach, mówiąc, że jak się wypierdoli, to może być to ostatnie wypierdolenie w jej życiu!
A ona ma to w dupie. Właściwie to słusznie, bo przecież kurwa carpe diem i hende hoch! No ale ja tego w dupie nie mam, szczególnie, że ubzdurała sobie, że musi w tym roku jeszcze na dwa takie tygodniowe wypady pojechać...kurwa mać!!!
Mamo!(Wiem, że to czytasz, bo jesteś moją najwierniejsza fanką;-)...
Do kurwy nędzy nie kuś licha!!!
I nie argumentuj mi, że co Ci tam pozostało z rozrywek i przyjemności...dawkuj je sobie!!! Teraz odpuść, a pojedź za rok też na dwa wyjazdy. I za rok na następne dwa. I za rok. I za rok I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I dopisz sobie ile jeszcze lat chcesz jeździć;-)
Kochani przebywający tu: Przemówcie kobiecie, która wypchnęła mnie na świat siłami natury, do rozsądku!!!
Na ostatnim zdjęciu jest szczególna osoba, debiutująca na tym blogu.
Jest to moja Mama.
Moja osobista rodzicielka, która ma 6 dych, a wygląda co najwyżej na 4. Po zdjęciu kasku wygląda nawet na 3 i pół;-)
Ale to u nas rodzinne, bo mi do dzisiaj czasami nie chcą alkoholu sprzedawać;-)
Ta oto przesympatyczna osoba miała niedawno poważną operację wszczepienia Bypassów.(fonetycznie: bajpasów dla ignorantów językowych;-)
Nie mogła praktycznie chodzić. A teraz co? Zapierdala drugi raz w ciągu miesiąca na nartach. Była najpierw tydzień w Livigno, a teraz razem z nami w Amstett...znaczy w Soelden;-)
Wszystko byłoby git, gdyby nie to, że lekarz KATEGORYCZNIE zabronił jej jazdy na nartach, mówiąc, że jak się wypierdoli, to może być to ostatnie wypierdolenie w jej życiu!
A ona ma to w dupie. Właściwie to słusznie, bo przecież kurwa carpe diem i hende hoch! No ale ja tego w dupie nie mam, szczególnie, że ubzdurała sobie, że musi w tym roku jeszcze na dwa takie tygodniowe wypady pojechać...kurwa mać!!!
Mamo!(Wiem, że to czytasz, bo jesteś moją najwierniejsza fanką;-)...
Do kurwy nędzy nie kuś licha!!!
I nie argumentuj mi, że co Ci tam pozostało z rozrywek i przyjemności...dawkuj je sobie!!! Teraz odpuść, a pojedź za rok też na dwa wyjazdy. I za rok na następne dwa. I za rok. I za rok I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I za rok. I dopisz sobie ile jeszcze lat chcesz jeździć;-)
Kochani przebywający tu: Przemówcie kobiecie, która wypchnęła mnie na świat siłami natury, do rozsądku!!!



-
Tęcza:
-
Tęcza:
-
Sajko.:
Pokaż wszystkie (9) ›