Wpisy użytkownika Człowiek Warga z dnia 30 czerwca 2009

Liczba wpisów: 4

dombro
 
Człowiek Warga: CYTAT:

“...a skoro tu już jestem!....... to proszę...wrzuć parę kurewskich fotek lub tekstów dotyczących tych co świętują w sobotę i żrą nagminnie czosnek i cebule......to uwierzę, że jesteś "tolerancyjny" wobec wszystkich!...”



PROSZĘ BARDZO ZATEM!

Człowiek Warga: Kiedyś poszedłem na targ rybny w Medyce. Spotkałem trzy żółtorogie ślimaki naplecznikowe. Wzdrygnęły się niczym Hefajstos po CEBULI zakrapiannej nagminnym potem dziewięcioletniego Krzysia. Obeszły mnie znienacka. nawet się nie spostrzegłem, kiedy jeden z nich zaczał podgryzac mi pęciny. Było to o tyle niekomfortowe, że wyciąłem je sobie osobiście tydzień temu. On odkrył jednak fantomy tych pęcin i zawziął się jak Ułan przed menstruacją Marioli. Pomyslałem sobie: Hola, hola! Przecież dzisiaj jest SOBOTA(!!!), a w ten święty, szabastyczny dzień takie coś nie powinno mieć miejsca. Zsezdłem zatem do bieda-szybu po pomoc kogoś cilnego jak Przemysław Gosiewski i mądrego jak grasica Sary may. Znalazłem od razu profesora Stephena W. Hawkinga przywiązanego niczym bulterier Mariusza Pudzianowskiego do kaloryfera. Ucieszył się neizmiernie, zamerdał mechanicznym ogonem i włączył swoje odrzutowe silniki w kolanach. Niestey nie był mi on potrzebny, gdyż NAGMINNIE(!!!) próbował posiąść moje stawy skokowe. Nagle wyskoczył na mnie przerośniety CZOSNEK(!!!) w ząbek czesany. Zasłoniłem się szyderczym śmiechem i uciekłóem niczym nadmuchany potwór Mistrza Twardowskiego. Bardzo bolał mnie bakelit więc poszedłem do najbliższego ortodonty. Ten powiedział, że nic mi nie jest i mogę wracac na atrg. Wróciłem. Kupiłem dorsza i rozgniotłem trzy zółtorogie ślimaki naplecznikowe na miazgę. Cały dzień po tym ŚWIĘTOWAŁEM(!!!) niczym Andrzej Samson po udanej wizycie w przedszkolu.

Dombro: Kurwa...jaki ty jestes pojebany! Czego miał dotyczyć ten wpis? Zachowujesz się jakbyś się nawpierdalał nagminnie cebuli i czosnku i pracował w sobotę...

Tak z anusowej strony...co w tym kurwa dziwnego?;)
  • awatar gość: zapierdalam do marketu po czosnek!
  • awatar gość: ...leżę i kwiczę. Cóż za wpis!! :D
  • awatar Człowiek Warga: @SzalonyWacek: Eee tam. Raczej to taka latryna, w której srając musisz uważać na przebiegające pod nogami szczury, żeby ich nie wkurwić
Pokaż wszystkie (3) ›
 

dombro
 
Człowiek Warga: Ciekaw jestem kto z was pamięta jeszcze te czasy? Pewnie dla wielu te zdjęcia wydadzą się obce i nie będą potrafili zrozumieć ich urokliwego klimatu. Ja już sam byłem chyba w tym ostatnim pokoleniu, które odwiedzał Taki Mikołaj;-) (i tak wiedziałem, że to Pani Ilonka, nasza przedszkolanka!)
  • awatar bessęsu: Sąsiad czy wujek, ale zawsze się strasznie bałam. Ostatnio oglądałam świąteczne zdjęcia, i na każdym zdjęciu z mikołajem na mojej twarzy maluje się przerażenie.
  • awatar Człowiek Warga: Najczęściej był to sąsiad, czy wujek, który lubił sadzać sobie dzieciaki na kolanach;-)
  • awatar Margaj: hehehehe u nas w podstawowce to zawsze najebany ojciec kolezanki mikolajowal. eh te biale rajstopki, gdzie te czasy...
Pokaż wszystkie (12) ›
 

dombro
 
Człowiek Warga: Dombro: A teraz z serii: Niepokojące foty.
Zdjęcia, które mają w sobie coś strasznego, ale też w chuj pociagającego. Trzeba się w nie jednak trochę wpatrzeć i wgłębić...o Boże! Zamieniam się tym pierdoleniem w Człowieka Wargę!

Człowiek Warga: Wypraszam sobie ty niecny ladaco!

Dombro: Do piwnicy już!...Serio te zdjęcia mają to coś...Jest w nich jakaś taka chora obietnica i zajebisty smutek. Parę z nich jest oczywiście inscenizowanych na takowe, ale jednak mają one wspólną cechę: Wywołują poruszenie w zwojach i skłaniają do chwilowego, chociaz pomyślenia. Przynajmniej tak jest w moim wypadku. Każde z nich na pewno ma jakieś normalne wytłumaczenie, ale jednak niepkój pozostaje. Jak po wizycie księdza po kolędzie...
  • awatar Margaj: jezeli male uszate dzieci i male murzynki drugiego planu sa dla ciebie pociagajace to mi smutno
  • awatar Człowiek Warga: @Margaj: co zrobić...mają jakiś złowieszczy wydźwięk;-) Szczególnie mały murzynek z drugiego planu...666!
  • awatar NearDark: Drugie zdjęcie - zajebiste :)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

dombro
 
  • awatar gość: no tak ,wszystko się zgadza Panie Dombro...czasami spotykam ich pod blokiem... kiedyś nawet użyłem z jednym z nich technologii zwanej bluetooth
  • awatar gość: ała. moja psychika (@.@)
  • awatar Złośliwy wirus: ahahaha :D
Pokaż wszystkie (6) ›