Wpisy użytkownika Człowiek Warga z dnia 31 grudnia 2009

Liczba wpisów: 3

dombro
 
Człowiek Warga: Znacie grę w "Ciasteczko"?
Pewnie nie...

Staje dowolna ilość chłopa w kółku, a pośrodku leży ciastko. Może to być murzynek, może to być babka, może to być sernik. Jeden chuj. Albo wiele.
W każdym razie zabawa polega na tym, że wszyscy kolesie wyciągają prącia i starają się jak najszybciej spuścić na owo ciasteczko.
Ten, który zrobi to jako ostatni(lub też nie zrobi w ogóle) musi to ciasteczko normalnie, zwyczajnie wpierdolić.
Nigdy w to nie grałem, ale od liceum krążą legendy o tej grze i zawsze się nią straszyliśmy.
Jedyną namiastką powyższej zabawy z jaką miałem styczność był mój pierwszy wyjazd do Bułgarii.
Mieliśmy w apartamencie jednego chujka, którego serdecznie nienawidizliśmy. Niski, podobający się laskom lowelasek o długich, kręconych włosach, którego przezywaliśmy Chopin. Był tak chujowo chujowy, że postanowiliśmy przygotować mu niespodziankę.
Obcieliśmy kawałek butelki po Fancie i postanowiliśmy się do niej spuścić, a następnie wylać mu to wszystko na pidżamę/piżamę. Pierwszy poszedł Stypa(to było wręcz oczywiste;-) Spuścił się po 10 minutach. Natępny byłem ja. Zajęło mi to około 15 poprzez presję jaką wywierali moi współtowarzysze skandujący za drzwiami. Grunt, że się udało. Po mnie był...no właśnie kurwa...po mnie NIKOGO nie było, bo stwierdzili wszyscy, że nie dadzą rady. Wtedy żałowałem, że nie graliśmy w ciasteczko, bo przynajmniej mieliby większą motywację.
Koniec końców wylaliśmy to podwójne nasienie na jego pidżamę/piżamę i poszliśmy spać. Rano usłyszeliśmy tylko:

“Kto mi wylał Sprite'a na pidżamę/piżamę???”



Poszliśmy spać dalej.
  • awatar Katasza: haha, nice joke ;]
  • awatar maklog: gorzeej jakbys przegral :D
  • awatar Człowiek Warga: @Katasza: Joke? Nie...to nawet nie był practical joke. To czyste życie...
Pokaż wszystkie (17) ›
 

dombro
 
Człowiek Warga: A zjedzcie mnie kurwa.

Jak pierwszy raz słyszałem ten utwór oryginalnie to myślałem, że się potnę. Tak bardzo mi się kurwa nie podobał!!!

Jak słyszałem go po raz tysięczny to miałem takie same odczucia.

W pewnym momencie poprzez zrozumienie tego ile ironii i autodystansu jest w tej artystce do samej siebie zacząłem ją nawet darzyć lekką sympatią. Za pomysł na siebie, na rzeczy, które robi i sposób w jaki wszystko sprzedaje. Nie lubiłem jednak jej utworów bo mi zalatywały parafiną mimo wszystko.
Natomiast to coś poniżej utwierdziło mnie w przemożnym zdziwieniu....
Ja pierdolę. Ta ździra naprawdę wie co robi i potrafi to robić!!!
Jest jak amerykańsko-włoski Dick4Dick. Ma na siebie pomysł i robi wszystko perfekcyjnie!
Życze jej jak najwięcej suksesów, bo takie hity ogólnoświatowe jak Paparazii, czy Bad romace do mnie nie przemawiają, ale wiem, że Ona z tego wszystkiego drze łacha i ma ukryty komercyjnie talent. A to się kurwa chwali!

  • awatar Tęcza: Kurde, zajebiiiście zaśpiewała to z tym fortepianem!
  • awatar obzerver: teledyski.info/teledysk-wmv-1587.html to przebija nawet disco polo nie mówiąc już o gadzonie
  • awatar Katasza: hah, ja też ją doceniłam dopiero po usłyszeniu jak śpiewa na żywo. jest świetna.
Pokaż wszystkie (16) ›
 

dombro
 
Człowiek Warga: W sam raz na Sylwestra.
Plus stendbat nieśmiertelnego, genialnego jak sam chuj Jana Pawła Billa Hicksa!
Wesołego napierdolenia się, obrzygania, pobicia z kimś, zruchania bez czucia i uczucia i przemiłych wyrzutów sumienia i kaca moralnego.
Chwalmy Pana!