Człowiek Warga:
Znowu, kurwa mać znowu!!!
YLOD!!!
Czyli Yellow Light Of Death po raz kolejny mi przyjebał w Playstation 3...Zapierdalam sobie z granatnikiem i już mam 7killstreak'a złapać, a tu nagle "duuuuum...pipipi" i się kurwa wyłączyła...
ehhh...ostatnio naprawiałem w Katowicach za bezcen, ale boje się, że tu w Warszawie będa mnie próbowali skasować na grubszą flotę.
Mogłem wierzyć reklamom Playstation 3, gdzie hasłem przewodnim było "This is living"...tak...to jest właśnie życie(swoją drogą reklamy wyreżyserował Johnattan Glazer i zrobił to ultrazajebiście).
A skoro juz przy reklamach jesteśmy. Ostatnio nurtują mnie dwie.
Pierwsza to reklama Coca-Coli, bodajże Zero. Leży koleś z laską, ona idzie pod prysznic i nagle jej ojciec przychodzi do jej mieszkania i dobija się do drzwi. Zjawia się ekipa antyterrorystyczna i pomagają temu kolesiowi posprzątać i zabierają go stamtąd. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że na samym końcu oni WYSADZAJĄ TEN JEBANY BUDYNEK RAZEM Z TYM OJCEM, DZIEWCZYNĄ I SETKĄ INNYCH LUDZI!!!
Druga to reklama soku Cappy. Mama woła do synka, żeby przyszedł zjeść pomarańczę. Widać po nim, że nie chce, ale zła realizacja reklamy nie pokazuje jego odpowiedzi. Mama lekko wkurwiona zaczyna chlastać pomarańczę a'la Kill Bill i Matrix jednocześnie. Tworzy z tej pomarańczy sok. Wbiega uradowane dziecko. I co?
TO, ŻE MATKA NIE DAJE MU TEGO SOKU, TYLKO SAMA EGOISTYCZNIE KURWA MAĆ GO WYPIJA!!!
Straszne, straszne i niepokojące to wszystko...
THIS IS LIVING!!!
-
Margaj:
-
Człowiek Warga:
-
Człowiek Warga:
Pokaż wszystkie (6) ›