Wpisy użytkownika Człowiek Warga z dnia 1 października 2009

Liczba wpisów: 1

dombro
 
Człowiek Warga: Człowiek Warga: Ponadczasowym, zboczonym lekko torem obezwładniłem nieścisłe prądy wytworzonej w oczodołach maligny. Nie stanąłem po jej stronie tylko beszczeszcąco usnąłem w jej wnętrzu papieskim. Ona wypchnęła popiersiem głęboko przed siebie i zaczęła chichotać, niczym miarodajna landrynka pełna żółci. Lekko zeźlił mnie kierunek w który weszła ta rozmowa. Oplułem ją w duszy i zatrzasnąłem drzwiczki wesołej przyjaźni w swojej głowie. Ona odplunęła markotnie.
Całe szczęście, że lubię ślinę, bo inaczej musiałbym wyrwać jej przeponę.
Nie usłyszałem kiedy do pokoju wszedł Pół Człowiek Karmazynowy Przypływ Pół Sobowtór Patricka Swayze: Kurt Rusell. Chwilę rozglądał się w sklepiku i zamówił zapiekankę z gumy. Gumka strzeliła mu w spodniach i opadło mu libido na dno. Nie martwiło mnie to, gdyż to ja byłem prowodyrem odpadnięcia gumki. On wóczas wcisnął caps locka I OD TEJ PORY NASZ ŚWIAT ULEGŁ DIMATERALNEJ ZMIANIE. ALE TYLKO PRZEZ CHWILĘ, BO ZARAZ POTEM JA ODCISNĄŁEM caps locka.
To był jego pogrzeb więc ubraliśmy się najświętniej.
Najświetniej.
Najwięcej.

Dombro: Do piwnicy kurwa!!!
Sztuka z kości, ołowiu, śrutu i broni.
Niezły, naprawdę ciekawy mix.
Aha i nic nie napiszę o Polańskim za to wrzucę na P Puchatka.
  • awatar Margaj: Przedewszystkim Jezus byl steampunkowy. Zmartwychwstal, bo byl na pare.
  • awatar reQuiem: Guncify - najlepsza praca!!
  • awatar Człowiek Warga: @Margaj: Hiler też był steampunkowy. Odebrał sobie życie kiedy został parą z Ewą
Pokaż wszystkie (6) ›